Cóż o mnie...Mam na imię Ula i jestem mamą dwóch chłopców w których oczywiście jestem zakochana po uszy. To właśnie nim robię najwięcej zdjęć, choć nie tylko.
Oprócz obowiązków związanych z macierzyństwem pracuje w jednej z wielu korporacji branży finansowej.
Jeśli chodzi o fotografowanie to pasja moja zaczęła się 3 lata temu gdy kupiłam aparat. Zawsze lubiłam pstrykać ale teraz już wiem , że o fotografowaniu nie wiedziałam nic. Od zakupu aparatu zaczęłam powolutku czytać informacje w internecie ale dopiero rok temu gdy rozpoczęłam urlop macierzyński poświęciłam temu więcej czasu i wciągnęło mnie bez reszty.
Z pewnością jesteś ciekawa/ ciekawy czy wykonuje swoje prace, jaki jest mój sprzęt. I tu pewnie Cię zaskoczę bo wcale nie dysponuje jakimś świetnym body i wypasionymi obiektywami. Można powiedzieć , że właściwie skromnie u mnie z wyposażeniem, ale ciągle się uczę i powolutku kompletuje resztę akcesoriów. Uważam , że to człowiek robi zdjęcia przy pomocą aparatu a nie sam aparat i to co mam w zupełności wystarcza ( na ten moment)
A więc:
Nikon d 5100 to moja puszka. Do tego dwa ( tylko) obiektywy- Nikkor 18-105 mm 1:3,5-5,6 G oraz Nikkor 35 mm 1:18 G. Osobiście wolę stałoogniskowy i częściej jej używam.
Do tego posiadam blende oraz jestem w trakcie kompletowania sprzętu do domowego studia ( system zawieszania tła oraz lampy światła ciągłego na początek już zakupiłam)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Każdy komentarz jest dla mnie bardzo ważny, dlatego z góry dziękuje za odwiedziny i zostawienie śladu po sobie:) Zapraszam ponownie